Niby dzień jak co dzień, ale jednak jakiś taki fajny był.
No, może nie dla wszystkich :c Moja koleżanka, Natalka dziś na wf została uderzona kijem do hokeja :c
Pani kazała jej wracać i grać, nie liczyła się z tym, że może ją jeszcze bardziej boleć.
Zobaczcie jakiego żelka znalazłam:
Dodatkowo zapraszam na e-twininga Natalki (aby wyświetlić stronę, trzeba mieć konto na e-twining'u):
Pozdrawiam, Werka
